Granice odwagi online dating

Po prostu na drodze mojego życia było już kilka takich kolizji, tj nieprzyjemnych sytuacji związanych z właśnie takimi próbami zagadywania. Jak skutecznie zagadać do dziewczyny, aby jakoś dalej poszło? Oczywiście chodzi o gadkę w realu, bo w necie nie mam z tym najmniejszych problemów.

Może zbyt wcześnie się poddawałem, może trafiałem na beznadziejne panny, a może zawsze musiałem się zbłaźnić? Dodam jeszcze, że interesują mnie takie miejsca jak autobus, centrum handlowe, klub, kino, centrum miasta, czyli takie gdzie zawsze jest multum fajnych dziewczyn, ale coś we mnie nie pozwala mi się wykazać...

Pytania otwarte, tak pisałem czasami nietuzinkowe pytania, niestety zdarzyły się takie dwa niemiłe incydenty, że zostałem podsumowany jako nudziarz.

Chyba po prostu nie trafiłem na osobę, z którą znalazłbym wspólny język,w necie trochę ciężko to określić, dlatego też te 2 incydenty miały miejsce w sieci.

To już raczej wyższa szkoła jazdy, gdyż istnieje szansa że ludzie obok usłyszą/wyśmieją jeśli ona nie odwzajemni uśmiechu lub wyśmieje ciebie.

Spróbuj tego na ulicy, gdy nie ma miliona osób obok ciebie.

Nie ma takiego uniwersalnego tekstu, który pasowałby do wszystkich sytuacji.

Z doświadczenia wiem, że najlepsze s A te które wynikają z danego miejsca i czasu. Kiedyś w wakacje miałam praktyki i szłam o 7 rano chodnikiem.

granice odwagi online dating-86granice odwagi online dating-57

Inna sprawa pewność siebie, ja może i ją mam, ale gdy tylko coś idzie nie tak, tracę ją i często - gęsto spuszczam głowę jak koń do owsa. Określę to w taki sposób, podoba mi się piękna dziewczyna i im właśnie jest urokliwsza tym ciężej mi do niej zagadać, bo 1. Pisały tutaj Panie w poprzednich postach, że w parku mogę zostać uznany za desperata, na mieście zaś może się okazać, ze będę się narzucał, jednak to najczęściej w tych miejscach przechodzą orszaki pięknych dziewczyn. Potrafię się przełamać, ale nawet gdy to uczynię, pewność siebie mi nie wzrasta, wprost przeciwnie czuję się stremowany, mogę palnąć głupotę.Będąc nastolatką wyczytałam, że jeśli ktoś ci się podoba, to patrz na niego i nie spuszczaj oczu z tej osoby.Ja tak robię Potrafię patrzeć na tą osobę długo długo a jeśli widzę że ta osoba jest wyjątkowo przychylna mi to wtedy nawet się uśmiecham.Bardzo lubię dyskutować, na wiele tematów, z żartami bywa różnie, prędzej przytoczę jakoś zabawną historyjkę przeczytaną w necie, czy zabawny artykuł. Dziewczyny jak powiedziałaś lubią mądrych, czyli również mądrze wypowiadających się facetów. Myślę, że do takiego typu się nie zaliczam, ale mogę sprawiać takie wrażenie.Wiadomo, pierwsze wrażenie bywa mylne, być może u mnie pierwszym jest właśnie te negatywne, pozytywy zaś tkwią w detalach.

Leave a Reply